Przepiękna wyspa Kos
tomek
2014-08-12 14:31

Zapraszamy do zapoznania się z relacją naszych czytelników z wyjazdu na Kos. Więcej wypraw tej sympatycznej Pary znajdziesz na www.karolinapatryk.com

Właśnie wróciliśmy z pięknej wyspy Kos. Byliśmy tam tydzień, od 16.października. Oferta, z której skorzystaliśmy była bardzo atrakcyjna- hotel kupiliśmy na stronie niemieckiego biura podróży TUI. Cena to JEDYNIE 98 EURO ZA OSOBĘ za cały pobyt. Hotel, w którym spaliśmy jest jednym z najlepszych na całej wyspie, 5 gwiazdek oczywiście z ofertą All Inclusive.

Na Kos dolecieliśmy Ryanairem za 580zł/ os co łącznie dało nam 1000 zl za tygodniowy pobyt All Inclusive na greckiej wyspie. To cena niemożliwa do osiągnięcia korzystając z tradycyjnej oferty biura podróży  [:)]

Poniżej w punktach opisujemy nasz pobyt:

WYSPA

Przepiękna  [:)]  To właśnie na wyspie Kos urodził się ojciec medycyny, Hipokrates. Wyspa jest mała i najlepiej zwiedzić ją samochodem. Koszt wypożyczenia samochodu- ok. 40 euro za dobę. Jeden dzień spokojnie wystarczy, aby zwiedzić wyspę. Druga opcja to wypożyczenie roweru. Jest znacznie tańszy, bo jedynie 5 euro za dobę, no i nie trzeba kupować benzyny  [:)]

MAGICZNE MIEJSCA

Jeżdżąc po Kos można zobaczyć codziennie życie rdzennych mieszkańców wyspy. Widać jak dzieci grają w piłkę na ulicy, a starsze kobiety ubrane na czarno siedzą przed domem i obserwują przechodniów. Można posłuchać jak dwóch Greków w średnim wieku głośno dyskutuje machając przy tym dynamicznie rękami. Przejeżdżając obok gór widzimy mnóstwo kóz, które zbiegają po zboczach głośno dzwoniąc przy tym dzwonkami uwiązanymi na ich szyjach.

Co rusz widać również zapierające dech w piersiach widoki- połączenie gór, morza i przepięknego słońca to mieszanka, która robi niesamowite wrażenie.

Chwilami góry są tak strome, że aż strach spojrzeć w dół. Ale warto się odważyć i wybrać na wycieczkę po wyspie. Wrażenia niezapomniane!  [:)]

TERMY

Na końcu wyspy (po przeciwnej stronie lotniska, za Psalidi) znajdują się źródła termalne. Niestety byliśmy tam podczas sztormu i nie zobaczyliśmy uroku tego miejsca. Z opowieści innych turystów usłyszeliśmy, że to miejsce jest naprawdę magiczne. Ze skał wypływa gorąca woda wprost do zatoczki w morzu. Ludzi- pomimo sztormu- było mnóstwo, a więc na pewno Termy są warte zobaczenia! (poniższe zdjęcie wzięte z wikipedii)

STARE MIASTO KOS

Przepiękna starówka. Warto zobaczyć drzewo - Platan, pod którym rzekomo nauczał sam Hipokrates. Na rynku znajduje się mnóstwo knajp, sklepów, a małe uliczki są przeurocze- jak to w Grecji  [:)]

PIERWSZY SZPITAL NA ŚWIECIE

Ruiny pierwszego na świecie szpitala to jedna z największych atrakcji Kos. Nas jednak to miejsce ‘nie rzuciło na kolana’. Wstęp jest płatny, a naprawdę naszym zdaniem nie ma nic zachwycającego w starych kamieniach.

HOTEL

Spaliśmy w hotelu Kripriotis Panorama Hotel & Suites. To nowo wybudowany kompleks, bardzo duży i przestronny.

Naszym zdaniem hotel w zupełności pasuje na 5 gwiazdek- 2 razy przez pomyłkę wymienili nam zamek w pokoju (na początku spaliśmy w apartamencie). W ramach rekompensaty za swój błąd zmienili nam pokój na najlepszy w tym hotelu- na ostatnim piętrze z widokiem na morze. Widać, że faktycznie dbają o swoich gości.

W pokoju znajdują się kosmetyki, szlafroki, a nawet kapcie.

Internet- niestety działa tylko w budynku głównym i lobby. Jest też dość drogi- 2 godziny kosztuje 5 euro, pakiet tygodniowy 50 euro. Zasięg przypisany jest tylko do jednego urządzenia, więc biorąc np. 2 komputery, dostęp trzeba wykupić podwójnie.

Jedzenie- pyszne! Oliwa, warzywa, owoce- rewelacja. Alkohol też nie oszukany- drinki robią konkretne, jak w Polsce  [;-)]  Jeśli chodzi o napoje to leją prawdziwego Sprite, Pepsi itd.

Uwaga! Mężczyźni na kolację wstęp mają jedynie w długich spodniach.

Lokalizacja- hotel jest na wzniesieniu, do morza jest ok. 200 metów (należy zejść z góry). Plaża przy hotelu jest kamienista, jak w większości w Kos.

LOTNISKO

Lot z Krakowa trwa około 2,5- 3 godziny.

Odprawa bardzo nas zaskoczyła- nie musieliśmy nawet otwierać toreb, żeby wyciągnąć laptopy i komórki! Nikt specjalnie nie zwracał uwagi na zawartość bagażu. Skrupulatnie za to sprawdzano jego wymiary i w niektórych przypadkach- wagę.

Lotnisko w Kos jest maleńkie i dość zaniedbane. Nie ma klimatyzacji, jest więc tam dość gorąco.

Więcej relacji z wypraw po świecie znajdziesz na www.karolinapatryk.com

POLECAMY
2014-04-08 17:53
tomek
2
2015-01-16 02:14
tomek
KOMENTARZE
Dodaj komentarz
POLECANE

Partnerzy

Zapisz się!
Trzymaj rękę na pulsie!
Nie pozwól, żeby ominęły Cię najlepsze okazje na tanie podróżowanie.